Karpacz - Górskie wyprawy.

Bardzo lubię letnie wyprawy w góry. Najmilej wspominam pobyt w Karpaczu. Mieszkaliśmy w pensjonacie Karkonoskim. Codziennie wyruszaliśmy na szlaki turystyczne. Pierwszego dnia poszliśmy z Karpacza szlakiem czerwonym do schroniska nad Łomniczką, a potem szlakiem żółtym przez Wilczą Porębę wróciliśmy do pensjonatu. Trasa była bardzo przyjemna, łagodna i dopiero zejście w kierunku Wilczej Poręby było trochę strome, ale bez przesady. Podczas wędrówki w skwarze słonecznym, my mieliśmy niemal cały czas cień, głównie pięknych bukowych lasów. Następnego dnia, wyruszyliśmy w kierunku wyciągu na Kopę, aby potem łatwiej zdobyć Śnieżkę. Widoki z krzesełka były niezwykłe. Z Kopy niemal płaską drogą, dotarliśmy do schroniska Dom Śląski. Po przerwie związanej z małym dopingiem żywieckim, ruszyliśmy prosto krętą drogą na wierzchołek Śnieżki. Panorama była niesamowita. Widok na dwa kraje Czechy i Polskę zapamiętam na długo. W dole był
Karpacz, a lornetką wypatrzyliśmy, nawet nasz pensjonat. Karpacz, to był dobry wybór.
Inne: