Fajerwerki - Bal z przed lat.
Piękne bale, mogą mieć miejsce, w różnych miejscach. Jednych kręci warszawski Plac Zamkowy, innych Opera Wiedeńska, czy wrocławski rynek. Mi najbardziej zapadła w pamięci impreza sylwestrowa w schronisku PTTK Odrodzenie na Przełęczy Karkonoskiej. Stroje mogły być dowolne, butelkę szampana zapewniał organizator balu, ale to co wyróżniało tą imprezę, była sceneria. Wokół schroniska piękna zima. Po stronie czeskiej jest co prawda dojazd, ale w tym czasie granica była przecież zamknięta. Od strony polskiej oczywiście jedynie skuter śnieżny mógł sobie dać radę. Piesi mieli spory problem z dotarciem na przełęcz. Te niezwykłe widoki rozświetlane przez pokazy sztucznych ogni. Co działo się tej nocy w całej Kotlinie Jeleniogórskiej trudno mi opisać.
Fajerwerki, sztuczne ognie i pokazy pirotechniczne, pojawiały się w bardzo wielu miejscach i do dzisiaj dziwię się, że to był mój ostatni sylwester w takiej scenerii. Teraz po 50 - tce trudno planować takę imprezę z wyprzedzeniem.