Egipt - Egipt - Niesamowity odpoczynek w cieniu piramid
Urlop w Egipcie był moim marzeniem od bardzo dawna. Ale dopiero całkiem niedawno udało mi się je zrealizować. Wcześniej przestudiowałam tysiące książek, artykułów prasowych, przejrzałam pełno albumów, atlasów i programów telewizyjnych o Egipcie. Ale w końcu udało się. Moje marzenie się spełniło. Te wczasy były najcudowniejszymi jakie kiedykolwiek miałam w życiu. Było jeszcze piękniej niż się spodziewałam.
Egipt, jego kultura i zwyczaje, przyjazna atmosfera, intrygujący ludzie, prześliczne widoki, cudne plaże – wszystko to spowodowało, że pokochałam to miejsce. Jeszcze w głowie mam wspomnienia z poprzedniego wakacyjnego wyjazdu a ja już obmyślam i zbieram kasę na następny wyjazd. Do Egiptu rzecz jasna. Studiuję arabistykę wobec czego mój wyjazd do Egiptu potraktowałam nie tylko jako czas relaksu. Głównie miała to być specyficzna, moja prywatna lekcja. Bardzo chciałam ujrzeć na własne oczy i poczuć najprawdziwszą kulturę tego kraju. Dla mnie było to niesamowite przeżycie. Może dlatego, że moje wakacje nie polegały na leżeniu na plaży i sączeniu drinków. Wróciłam do Polski zachwycona i już planuje kolejne podróże. Uznałam, że kierunek studiów jaki wybrałam był idealnym wyborem, a Egipt stał się moim ukochanym miejscem na ziemi. Dokładnie pamiętam, że już od najmłodszych lat fascynowały mnie piramidy, zagadki faraonów i ogólnie dawne cywilizacje. Moja żona, znając moje zainteresowania zarezerwowała nam wycieczkę do Egiptu. Było wspaniale. Nareszcie mogłem na żywoobejrzeć to co do tej pory oglądałem tylko w telewizji i kolorowych albumach. To jest niezwykłe przeżycie stać tuż pod piramidami i niema czuć oddech historii. Żona nie była aż tak bardzo zachwycona zabytkami i zwiedzaniem, ona woli leżeć na słońcu. Ale jakoś połączyliśmy nasze interesy. Troszkę czasu siedzieliśmy na plaży a resztę czasu poświęciliśmy na zwiedzanie choćby części tego pięknego kraju, jakim jest Egipt. Oboje przyjechaliśmy do Polski ogromnie zadowoleni, opaleni i z masa wspaniałych wspomnień.
Inne: